Wpis dodany 01 07 2009 . Autor: Partner . Kategoria: Klubzixo.pl
Czym jest Klubzixo pewnie większość z Was wie.. jeśli nie to zapraszam do zapoznania się z programem partnerskim Zixo.
Dostałem dziś informację o tym, że firma dostaje od nas (partnerów) coraz to większą liczbę zapytań w związku z tym proponują Oni (pracownicy Zixo) swoim partnerom 3 poziomy kontaktu:
- forum internetowe
- oficjalny blog
- i konto na blipie
Dzięki tym kanałom kontaktu z pewnością ograniczą liczbę e-maili wysyłanych za pomocą formularza kontaktowego.
Oczywiście ciągle aktywna jest także zakładka kontakt na ich stronie głównej ; )
Wpis dodany 29 06 2009 . Autor: Partner . Kategoria: Google AdSense
Dla mnie jak i pewnie dla większej cześci z Was wpływy z Google AdSens to znaczna część tego co zarabiamy na naszych stronach, forach, blogach czy ministronach w sieci. Pomyślcie tylko co by było gdyby nagle Google z pewnych przyczyn postanowiło zablokować Wam konto przez co stracilibyście z dnia na dzień swoje zarobki z tego właśnie źródła..
Czy wiesz i czy zdajesz sobie sprawę z tego co jest zabronione i czego nie można robić kiedy wyświetlasz reklamy Google AdSens na swoich stronach? Listę zabronionych praktyk opublikowało Google na swoich podstronach związanych bezpośrednio z Google AdSense. Przeczytaj artykuł o tym co można zrobić, aby zapobiec wyłączeniu konta? Koniecznie też zapoznaj się z dwoma ebookami związanymi z zarabianiem pieniędzy dzięki Google Adsens.
Lista zabronionych praktyk pozwoli Ci spać spokojnie nie martwiąc się o swoje konto a wspomniane ebooki dadzą Ci informacje i wiedzę na temat tego jak zwiększyć swoje zarobki dzięki lepszej optymalizacji stron i reklam.
Wpis dodany 21 05 2009 . Autor: Partner . Kategoria: Inne
Nie, nie będę Was zanudzał kryzysem i tym całym kryzysowym bełkotem. Chce napisać o tym jak zarabiać kiedy nie ma się czasu na nic.
Mnie niestety taki właśnie czas dopadł. W związku z tym, że podjąłem pracę z pewnej agencji interaktywnej nie mam czasu zająć się własnymi sprawami. Niby tak się mówi, że praca jest tylko do 17. Póżniej przecież też jest dzień i czas na zajęcie się czymś swoim. No właśnie.. “niby tak się mówi ale to nie do końca prawda. Nie będę tu tłumaczył dlaczego a opiszę swoje spostrzeżenia związane z zarabianiem w sieci w takim właśnie momencie kiedy brakuje czasu nawet na jedzenie.
Jak mi się udaje zarabiać kiedy nie mam czasu zarabiać w programach partnerskich?
Najlepszym wyjściem w mojej sytuacji okazał się dochód pasywny. Czym jest każdy wie. Jak się do niego dochodzi? Pisałem o tym nie raz. Najważniejsza jest początkowa motywacja, która daje emocjonalnego kopa i pozwala wizualizować swoją dobrą przyszła sytuację, którą przezieć chcemy osiągnąć.
Na początku kiedy coś zaczynamy i mamy przed oczami wizję zarobku lub spełnienia marzeń zwyczajnie nam się chce. Wtedy jest najlepszy moment na robienie partnerskich stron www, katalogowanie ich a także mnożenie i realizowanie kolejnych pomysłów na nowy zarobek. Ja właśnie dzięki temu teraz zarabiam. Troche się namęczyłem przy paru stronach i teraz dzięki temu nie musze robić nic aby na tym zarabiać. Stronki są wypozycjonowane i ludzie bez mojej pomocy na nie wchodzą i zamawiają dając mi prowizję i zarobek.
Oczywiście zawsze może być lepiej ale teraz nie znajduje czasu na kolejne nowe działania więc musze zadowolić się tym co zdążyłem wypracować wcześniej.
Jak sytuacja wygląda u Was kiedy nie macie czasu na wzmożone działanie?
Wpis dodany 31 03 2009 . Autor: Partner . Kategoria: Inne
Do czego służy przedruk artykułów wszyscy wiedzą. Jest to kolejna forma promocji siebie i swoich stron poprzez umieszczanie odpowiednich linków do swoich stron w artykule, który udostępniamy do przedruku.
Dzis jednak przeglądając statystyki swoich artykułów w Artelisie i wcześniej jeszcze zaglądając do jednej ze swoich stron, na której znajduje się jeden najważniejszy dla mnie artykuów zauważyłem jeden problem, który może dotyczyć także innych.
Problem z Artelisem
Otóż problem polega na tym, że napisałem kiedyś dość dobry artykuł, który umieściłem początkowo na jednej ze swoich nowych stron. Artykuł tam się zaindeksował i wszystko było ok. Później nie zmieniajać treści dodałem ten sam artykuł do Artelisu po kilku dniach. Oczywiście po jakimś czasie artykuł ten wyindeksował się z mojej młodej strony i zaindeksował w Artelisie. I tak jest do dziś. Dlaczego tak się dzieje?
Problem tkwi w samym Google a raczej w ich algorytmie. Przy zduplikowanej treści (a tak było w tym przypadku) bierze on pod uwagę historię i wartość domeny, na której znajdują się zduplikowane treści. Jeśli tak jak było w moim przypadku najpierw umieszcze artykuł na nowej stronie postawionej na świeżej domenie a później ten sam artykuł dodam np. w Artelisie, który jest o wiele starszy i ma większą wartość to algorytm może uznać, że prawowitym “właścicielem” treści jest ta starsza strona. I tak właśnie było tutaj. Artykuł został zaindeksowany na Artelisie a wyindeksowany na mojej świeżej stronie.
Rozwiązanie
a) Rozwiązać ten problem można tak, że należy dodać artykuł do swojej strony i poczekać jakiś spory kawałek czasu aby dać czas Google na to aby utwierdziło się w przekonaniu, że artykuł jest na naszej stronie i tam powinien być jako oryginalny tekst. Dopiero po jakimś czasie dodać swoj artykuł do Artelisu.
b) Innym rozwiązaniem jest zwyczajnie zmiana treści. Nie musi to być zmieniona całość ale wystarczy zmienić 30% tekstu i powinno być ok.
Wpis dodany 21 03 2009 . Autor: Partner . Kategoria: Inne
Był już gościnny wpis od Krzysztofa Króla a teraz pora na dziewiczy wpis, który będzie odpowiedzią na pytanie, które dostałem od jednego z czytelników.
Otóż czytelnik Xor zapytał czy:
Czy tworząć blog/serwis oparty na systemie WordPress i łącząc go później z jakimś programem partnerskim np Złote Myśli dochody przez nią generowane będa przekazywane mi jako autorowi strony czy może autorowi skryptu WordPress ??
Jak się to ma do innych systemów np Joomla
Otóży sytuacja wygląda tak, że zarówno Wordpress jak i Joomla udostępnione są na licencji GNU General Public License czyli za korzystanie czy modyfikowanie tego skryptu nie ponosisz żadnych kosztów na rzecz ich twórców (tak długo jak długo korzystasz z nich zgodnie z zasadami licencji).
Poza tym tworząc stronę czy to w zwykłym HTMLu czy korzystając z gotowych skryptów lub platform blogowych możesz na swoich stronach mieć i robić z nimi co chcesz tak długo jak długo nie łamiesz nimi regulaminów ani prawa.
Twoje zarobki czy to w programie partnerskim złotych myśli czy jakimkolwiek innym obliczane i przechowywane są w panelu administracyjnym danego programu. Żadna informacja o Twoich zarobkach nie wychodzi na zewnątrz więc nikt nie wie ile, na czym i gdzie zarabiasz prócz Ciebie i właściciela danego programu partnerskiego. Więc tymbardziej Twoje zarobki nie mają związku z tym gdzie i jak sprzedajesz towar i zgarniasz swoje prowizje.
Dlatego też spokojnie możesz korzystać z Wordpressa, Joomli, Drupalu czy Bloggera bez obaw, że ktoś zgłosi się do Ciebie z pretensjami i roszczeniami co do części Twoich zarobków.
Wyobraź sobie, że pracujesz w Rabenie i jeździsz Volvo. Czy Volvo zgłosi się do Ciebie z roszczeniem do części Twojej miesięcznej wypłaty dlatego, że pracujesz jeżdżąc tirem marki Volvo? Nierealne, prawda?
ps. Jeśli też masz pytanie, które Cię nurtuje lub chcesz dołączyć swój gościnny wpis na tym blogu to zapraszam do współpracy : )