Jak pozbyć się kradziejów treści z RSS

Autor: Partner . Kategoria: Inne

Każdy kto prowadzi bloga zapewne udostępnia kanał RSS dla swoich czytelników. No właśnie dla czytelników a nie dla złodziei, którzy kradną treść i umieszczają ją na swoich śmieciowych blogach tylko po to aby zdobywać site, który mogą wykorzystać do pozycjonowania lub w SWLach.

Mnie też to kiedyś spotkało i muszę przyznać, że początkowo mi to nie przeszkadzało bo miałem jeden link zwrotny z artykułu więc było ok. Jednak w pewnym momencie przestało mi się to podobać. Co zrobiłem aby pozbyć się natrętnych złodziei? Wykorzystałem możliwości jakie daje wordpress : )

Jak utrudnić życie złodziejom treści
Większość moich stron (u Was pewnie jest podobnie) postawionych jest na WordPressie. Więc nie trudno z niego zaciągać treści poprzez RSS. Są do tego specjalne wtyczki. Dzięki wtyczkom też udało mi się ukrucić preceder pobierania treści. Czytaj dalej »

Wysokie prowizje w złotych myślach

Autor: Partner . Kategoria: Złote myśli

Jakiś czas temu pisałem o tym co mnie motywuje do działania i dziś z całą stanowczością mogę powiedzieć, że ciągle jest to prawda. Nic nie działa na mnie lepiej niż wyniki mojej pracy. Tym bardziej kiedy są to wyniki porządane. Czyli w przypadku programów partnerskich są to wysokie prowizje.

Dostałem dziś największą w swojej historii prowizję w programie partnerskim Złotych Myśli. Od rana w panelu widziałem złożone zamówienie na kilka książek jednocześnie ale przez cały dzien nie zostało ono opłacone. Już nie raz było tak, że ktoś dodawał coś do koszyka ale nie opłacał. Więc z niecierpliwością czekałem co stanie się z tym zamówieniem. W końcu chwile temu, po 22 dostałem e-mail z potwierdzeniem zapłaty i pokaźną sumką jako moja prowizja : )

Łącznie ktoś dokonał zakupu na kwotę 131,47 złotych co zdarzyło mi się pierwszy raz. Złote myśli nie są moim konikiem póki co (są inne programy gdzie zarabiam więcej o czym napiszę za jakiś czas bo zbliża się okrągła sumka w pewnym programie) ale tak czy siak i to cieszy i daje kopa do tego aby mocniej zabrać się do roboty.

Nowości i zmiany

Autor: Partner . Kategoria: Inne

Dziś postanowiłem potestować najnowszą wersję BBpress czyli dedykowane pod Wrodpressa forum dyskusyjne. Zainstalowałem i zintegrowałem go z tą stroną tworząc tym samym małe forum dyskusyjne o tematyce programów partnerskich, dochodu pasywnego, motywacji oraz promocji i reklamy naszych stron w sieci.

Zapraszam do rejestracji na forum i do dyskusji, a także do dzielenia się swoimi poglądami co do sensu forum i ewentualnych zmian na nim : )
Rejestrując się czy to na blogu czy na forum otwierasz tym samym konto na jednym i drugim (nie musisz zakładać osobnych kont). Hasła i loginy wszędzie są takie same.

Social Media Marketing
Dodatkowo zaimplementowałem możliwość dodania każdego wpisu do wybranego portalu społecznościowego w zależności od tego gdzie posiadasz konto. Są to takie portale jak: wykop, facebook, flaker, twitter czy technorati. Możesz to zrobić klikając w ikonkę danej strony, która znajduje się pod każdym wpisem.

Jeśli zainteresował Cię, któryś z dotychczasowych lub zainteresuje, któryś z przyszłych wpisów będę wdzięczny za pomoc w promocji wpisu : )

Klubzixo się rozwija

Autor: Partner . Kategoria: Klubzixo.pl

Czym jest Klubzixo pewnie większość z Was wie.. jeśli nie to zapraszam do zapoznania się z programem partnerskim Zixo.

Dostałem dziś informację o tym, że firma dostaje od nas (partnerów) coraz to większą liczbę zapytań w związku z tym proponują Oni (pracownicy Zixo) swoim partnerom 3 poziomy kontaktu:

- forum internetowe
- oficjalny blog
- i konto na blipie

Dzięki tym kanałom kontaktu z pewnością ograniczą liczbę e-maili wysyłanych za pomocą formularza kontaktowego.

Oczywiście ciągle aktywna jest także zakładka kontakt na ich stronie głównej ; )

Google AdSense – czego nie robić?

Autor: Partner . Kategoria: Google AdSense

Dla mnie jak i pewnie dla większej cześci z Was wpływy z Google AdSens to znaczna część tego co zarabiamy na naszych stronach, forach, blogach czy ministronach w sieci. Pomyślcie tylko co by było gdyby nagle Google z pewnych przyczyn postanowiło zablokować Wam konto przez co stracilibyście z dnia na dzień swoje zarobki z tego właśnie źródła..

Czy wiesz i czy zdajesz sobie sprawę z tego co jest zabronione i czego nie można robić kiedy wyświetlasz reklamy Google AdSens na swoich stronach? Listę zabronionych praktyk opublikowało Google na swoich podstronach związanych bezpośrednio z Google AdSense. Przeczytaj artykuł o tym co można zrobić, aby zapobiec wyłączeniu konta? Koniecznie też zapoznaj się z dwoma ebookami związanymi z zarabianiem pieniędzy dzięki Google Adsens.

Lista zabronionych praktyk pozwoli Ci spać spokojnie nie martwiąc się o swoje konto a wspomniane ebooki dadzą Ci informacje i wiedzę na temat tego jak zwiększyć swoje zarobki dzięki lepszej optymalizacji stron i reklam.

Jak zarabiać w czasach kryzysu.. czasu.

Autor: Partner . Kategoria: Inne

Nie, nie będę Was zanudzał kryzysem i tym całym kryzysowym bełkotem. Chce napisać o tym jak zarabiać kiedy nie ma się czasu na nic.

Mnie niestety taki właśnie czas dopadł. W związku z tym, że podjąłem pracę z pewnej agencji interaktywnej nie mam czasu zająć się własnymi sprawami. Niby tak się mówi, że praca jest tylko do 17. Póżniej przecież też jest dzień i czas na zajęcie się czymś swoim. No właśnie.. “niby tak się mówi ale to nie do końca prawda. Nie będę tu tłumaczył dlaczego a opiszę swoje spostrzeżenia związane z zarabianiem w sieci w takim właśnie momencie kiedy brakuje czasu nawet na jedzenie.

Jak mi się udaje zarabiać kiedy nie mam czasu zarabiać w programach partnerskich?
Najlepszym wyjściem w mojej sytuacji okazał się dochód pasywny. Czym jest każdy wie. Jak się do niego dochodzi? Pisałem o tym nie raz. Najważniejsza jest początkowa motywacja, która daje emocjonalnego kopa i pozwala wizualizować swoją dobrą przyszła sytuację, którą przezieć chcemy osiągnąć.

Na początku kiedy coś zaczynamy i mamy przed oczami wizję zarobku lub spełnienia marzeń zwyczajnie nam się chce. Wtedy jest najlepszy moment na robienie partnerskich stron www, katalogowanie ich a także mnożenie i realizowanie kolejnych pomysłów na nowy zarobek. Ja właśnie dzięki temu teraz zarabiam. Troche się namęczyłem przy paru stronach i teraz dzięki temu nie musze robić nic aby na tym zarabiać. Stronki są wypozycjonowane i ludzie bez mojej pomocy na nie wchodzą i zamawiają dając mi prowizję i zarobek.

Oczywiście zawsze może być lepiej ale teraz nie znajduje czasu na kolejne nowe działania więc musze zadowolić się tym co zdążyłem wypracować wcześniej.

Jak sytuacja wygląda u Was kiedy nie macie czasu na wzmożone działanie?

Pułapka przedruku artykułów

Autor: Partner . Kategoria: Inne

Do czego służy przedruk artykułów wszyscy wiedzą. Jest to kolejna forma promocji siebie i swoich stron poprzez umieszczanie odpowiednich linków do swoich stron w artykule, który udostępniamy do przedruku.

Dzis jednak przeglądając statystyki swoich artykułów w Artelisie i wcześniej jeszcze zaglądając do jednej ze swoich stron, na której znajduje się jeden najważniejszy dla mnie artykuów zauważyłem jeden problem, który może dotyczyć także innych.

Problem z Artelisem
Otóż problem polega na tym, że napisałem kiedyś dość dobry artykuł, który umieściłem początkowo na jednej ze swoich nowych stron. Artykuł tam się zaindeksował i wszystko było ok. Później nie zmieniajać treści dodałem ten sam artykuł do Artelisu po kilku dniach. Oczywiście po jakimś czasie artykuł ten wyindeksował się z mojej młodej strony i zaindeksował w Artelisie. I tak jest do dziś. Dlaczego tak się dzieje?

Problem tkwi w samym Google a raczej w ich algorytmie. Przy zduplikowanej treści (a tak było w tym przypadku) bierze on pod uwagę historię i wartość domeny, na której znajdują się zduplikowane treści. Jeśli tak jak było w moim przypadku najpierw umieszcze artykuł na nowej stronie postawionej na świeżej domenie a później ten sam artykuł dodam np. w Artelisie, który jest o wiele starszy i ma większą wartość to algorytm może uznać, że prawowitym “właścicielem” treści jest ta starsza strona. I tak właśnie było tutaj. Artykuł został zaindeksowany na Artelisie a wyindeksowany na mojej świeżej stronie.

Rozwiązanie
a) Rozwiązać ten problem można tak, że należy dodać artykuł do swojej strony i poczekać jakiś spory kawałek czasu aby dać czas Google na to aby utwierdziło się w przekonaniu, że artykuł jest na naszej stronie i tam powinien być jako oryginalny tekst. Dopiero po jakimś czasie dodać swoj artykuł do Artelisu.

b) Innym rozwiązaniem jest zwyczajnie zmiana treści. Nie musi to być zmieniona całość ale wystarczy zmienić 30% tekstu i powinno być ok.

Czy muszę płacić za korzystanie z WordPressa?

Autor: Partner . Kategoria: Inne

Był już gościnny wpis od Krzysztofa Króla a teraz pora na dziewiczy wpis, który będzie odpowiedzią na pytanie, które dostałem od jednego z czytelników.

Otóż czytelnik Xor zapytał czy:

Czy tworząć blog/serwis oparty na systemie WordPress i łącząc go później z jakimś programem partnerskim np Złote Myśli dochody przez nią generowane będa przekazywane mi jako autorowi strony czy może autorowi skryptu WordPress ??

Jak się to ma do innych systemów np Joomla

Otóży sytuacja wygląda tak, że zarówno WordPress jak i Joomla udostępnione są na licencji GNU General Public License czyli za korzystanie czy modyfikowanie tego skryptu nie ponosisz żadnych kosztów na rzecz ich twórców (tak długo jak długo korzystasz z nich zgodnie z zasadami licencji).

Poza tym tworząc stronę czy to w zwykłym HTMLu czy korzystając z gotowych skryptów lub platform blogowych możesz na swoich stronach mieć i robić z nimi co chcesz tak długo jak długo nie łamiesz nimi regulaminów ani prawa.

Twoje zarobki czy to w programie partnerskim złotych myśli czy jakimkolwiek innym obliczane i przechowywane są w panelu administracyjnym danego programu. Żadna informacja o Twoich zarobkach nie wychodzi na zewnątrz więc nikt nie wie ile, na czym i gdzie zarabiasz prócz Ciebie i właściciela danego programu partnerskiego. Więc tymbardziej Twoje zarobki nie mają związku z tym gdzie i jak sprzedajesz towar i zgarniasz swoje prowizje.

Dlatego też spokojnie możesz korzystać z WordPressa, Joomli, Drupalu czy Bloggera bez obaw, że ktoś zgłosi się do Ciebie z pretensjami i roszczeniami co do części Twoich zarobków.

Wyobraź sobie, że pracujesz w Rabenie i jeździsz Volvo. Czy Volvo zgłosi się do Ciebie z roszczeniem do części Twojej miesięcznej wypłaty dlatego, że pracujesz jeżdżąc tirem marki Volvo? Nierealne, prawda?

ps. Jeśli też masz pytanie, które Cię nurtuje lub chcesz dołączyć swój gościnny wpis na tym blogu to zapraszam do współpracy : )

WordPress jako strona statyczna

Autor: Partner . Kategoria: Inne

Ostatnio wpadłem na pomysł stworzenia strony, która tak właściwie będzie zawierała w sobie dosłownie kilka (3-4) artykuły i właściwie nic więcej poza regulaminem i zasadami użytkowania serwisu.

Mogłem to zrobić w postaci strony statycznej czyli ściągnąć jakiś darmowy szablon lub stworzyć go samemu, pobawić się trochę w xhtmlu i css i mieć gotową stronę z 6 podstronami. Jednak na tyle nie lubie męczyć się w kodzie (choć nie sprawia mi problemu), że postanowiłem do tego pomysłu zaprządz znanego i lubianego przeze mnie wordpressa. Może Ci się to wydać dziwne ale więcej jest plusów niż minusów (o ile są) takiego rozwiązania.

Po pierwsze to już sam fakt łatwości instalacji i konfiguracji wordpressa przemawia na jego korzyść. Po drugie możliwość pisania nowych wpisów (wiem, że miały być tylko 4 artykuły ale zawsze mogę dodać jeszcze kilka nowych jeśli się zdecyduje) i ich edycji nie wymaga ode mnie grzebania po serwerach i kodzie a jedynie zalogowania się do PA. Po trzecie możliwość ustawienia strony głównej jako konkretnej podstrony zamiast listy najnowszych wpisów. Po czwarte możliwość usunięcia daty wpisu i autra (i dodanie dowolnej informacji) powoduje, że tak właściwie strona postawiona na WP wygląda jak zwykła strona statyczna. Po piąte to pluginy i modyfikacje, dzięki którym mogę zrobić z wordpressem praktycznie wszystko. Po szóste to możliwość dodania wpisów przez osoby zarejestrowane co wykluczone jest w przypadku strony statycznej.

I tak powstała strona, do której dostęp jest dopiero po rejestracji. Bez tego wyświetla się tylko strona główna a przejście do dowolnej kategorii skutkuje pojawieniem się komunikatu o wymogu rejestracji. Strona posiada 6 podstron, z których dzięki tagom robi się ich 14 (site to kolejna zaleta WP). Wygląda ona jak zwykła strona statyczna dzięki czemu uzyskałem efekt jaki chciałem i zachowałem zarazem możliwość rozbudowy strony o nowe elementy bez konieczności większej babraniny.

WordPress zwyczajnie ułatwia życie, choć wymaga instalacji i konfiguracji to mimo wszystko jest znacznie bardziej przyjazny w użytkowaniu niż strona statyczna.

Wyniki testu

Autor: Partner . Kategoria: Inne

Jakiś czas temu przy okazji swojej nadproduktywności wspominałem o teście jaki prowadze do dziś.

Test ten polega na sprawdzeniu tego jak systematyczność i ilość dodawanych wpisów (czyli aktualizacji serwisu) ma wpływ na pozycję w wynikach i odzwierciedlenie tego w statystykach. Minęło już trochę czasu i postanowiłem sprawdzić jak to wygląda.

Test przeprowadzałem równolegle na dwóch witrynach:

Strona A
Średnio młoda domena, do której codziennie dodawałem jeden wpis. Strona była równolegle linkowana Adderem jak i z zaplecza.

Strona B
Także średnio młoda domena. Wpisy były dodawane co pare dni (4-5). Także była linkowana co pare dni z zaplecza. Adder skończył się dużo wcześniej.

Pozycje w SERPach

Strona A była obserwowana na trzy interesujące mnie frazy. I tak na początku tylko jedna fraza była na pozycji 86 a pozostałe dwie poza top 100. Statystyki zacząłem zbierać od stycznia. Strona pod koniec lutego doszła do pozycji 18, 33, 49. Przypominam, że wcześniej tylko jedna fraza była na pozycji 86.

Strona B obserwowałem dwie interesujące mnie frazy. I tak na początku strona była na te frazy w okolicach 40-60 miejsca. Po “ataku” postami wspięła się przez 3 miesiące na pozycje 17 i 20.

Statystyki
Strona A na początku zanim zacząłem test generowała ruch na poziomie 4,5 tysiąca wejść tygodniowo. Stopniowo z dnia na dzień strona zyskiwała na oglądalności od początku testu. Dziś generuje ona tygodniowo ruch z przedziału 7-8,5 tysiąca wejść.

Strona B w początkowej fazie generowała ruch około 300 wejść tygodniowo. Dziś jest to ruch rzędu 1 tysiąca wejść tygodniowo.

Podsumowanie
Widać doskonale, że codzienna lub systematyczna co kilkudniowa aktualizacja serwisu ma duży wpływ zarówno na pozycję w wynikach wyszukiwania jak i na generowany ruch na stronie.
Dodatkowy ruch nie wynika to z linkowania tych stron bo na efekty tu trzeba czekać długo (choć może) ani też z nagłego przyrostu site choć to może mieć wpływ na FSB dla nowych podstron. Jednak skupiałbym się na tym, że wzrost ma źródło w częstj aktualizacji co daje robotom wyszukiwarek sygnał, że strona żyje i jest wartościowa.

Copyright © 2010 Programy partnerskie
Powered by WordPress - Design by ID Themes - Wyniki testu
Znajdziesz tu najlepsze programy partnerskie, które dadzą Ci możliwość zarabiania w internecie na swojej strone www, forum, blogu czy ministronach. Dochód pasywny jest dla Ciebie! : ) Viagra