Archive
November 2000
Wysokie prowizje w złotych myślach
Jakiś czas temu pisałem o tym co mnie motywuje do działania i dziś z całą stanowczością mogę powiedzieć, że ciągle jest to prawda. Nic nie działa na mnie lepiej niż wyniki mojej pracy. Tym bardziej kiedy są to wyniki porządane. Czyli w przypadku programów partnerskich są to wysokie prowizje.
Dostałem dziś największą w swojej historii prowizję w programie partnerskim Złotych Myśli. Od rana w panelu widziałem złożone zamówienie na kilka książek jednocześnie ale przez cały dzien nie zostało ono opłacone. Już nie raz było tak, że ktoś dodawał coś do koszyka ale nie opłacał. Więc z niecierpliwością czekałem co stanie się z tym zamówieniem. W końcu chwile temu, po 22 dostałem e-mail z potwierdzeniem zapłaty i pokaźną sumką jako moja prowizja : )
Łącznie ktoś dokonał zakupu na kwotę 131,47 złotych co zdarzyło mi się pierwszy raz. Złote myśli nie są moim konikiem póki co (są inne programy gdzie zarabiam więcej o czym napiszę za jakiś czas bo zbliża się okrągła sumka w pewnym programie) ale tak czy siak i to cieszy i daje kopa do tego aby mocniej zabrać się do roboty.
ProPartner saga
..czyli kolejna część przygód z ProPartnerem. Pisałem o ich problemach i tym, że użytkownicy pozostawieni sami sobie nie wiedzą co się dzieje.
Dziś w jednym z tematów na forum ProPartnera głos zabrał Kamil Matysik i napisał, że:
Witam serdecznie,
Pragnę poinformować, iż wszystkie problemy które opisujecie są wynikiem małych problemów kadrowych. Dziś wszystkie prowizje zostaną wypłacone – powoli porządkujemy wszelkie zaległe sprawy.
Jeżeli ktokolwiek z Was nie otrzyma do czwartku (12 marca) pieniędzy na konto bardzo proszę o e-maila na adres wyplata@propartner.pl z nr ID, imieniem i nazwiskiem (nazwą firmy) oraz informacją czy umowa została podpisana.
Bardzo przepraszam za wszelkie utrudnienia.
Pozdrawiam,
Kamil Matysik
Miejmy więc nadzieję, że problemy z jakimi się zmagają szybko zostaną załatwione i wszystko wróci do dawnej formy.
Jak tworzyć linki partnerskie
Kwestia tworzenia linków partnerskich jest bardzo ważna szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę podejście niektórych osób, które charakteryzuje się tym, że zachowują się jak przysłowiowy pies ogrodnika.
Jak zachowuje się pies ogrodnika?
Pies ogrodnika jak wiadomo sam nie skorzysta ale drugiemy też nie da. Jak to się ma do programów partnerskich i tworzenia linków?
Otóż osoba obeznana nawet lekko w temacie potrafi dostrzec, że dany link zawiera jakiś login lub inny identyfikator, który zdradza to, że dany link jest linkiem partnerskim a nie zwykłym linkiem. Kiedy pies to zobaczy to oczywiście usuwa parametr partnerski i wchodzi na stronę przez czysty link nie dając tym samym zarobić partnerowi swojej prowizji. Pies oczywiście sam nic na tym nie zyskuje ani nie traci. Traci jedynie partner.
Przykład złego linku: Read More
1.000.000 złotych
Z ostatniego e-maila od Anety Styńskiej (managerki Programu partnerskiego Złotych Myśli) można się dowiedzieć, że:
Właśnie przed momentem Złote Myśli przekroczyły MILION ZŁOTYCH PROWIZJI zarobionych przez Partnerów ZPP.
Dla mnie to wspaniała nowina, ponieważ symbolizuje, że to
w co zawsze wierzyliśmy w Złotych Myślach – czyli, że:– efektywny e-biznes jest możliwy,
– jest zyskowny,
– i dostępny dla każdego,to w 100% prawda! :)
I właśnie z tej okazji, chcę zaprosić Cię na stronę,
na której znajdziesz obiecaną niespodziankę:http://pp.zlotemysli.pl/?c=milion_dane
Nie zastanawiaj się długo ponieważ niespodzianka jest
aktywna tylko 24 godziny od przekroczenia przez Partnerów
miliona złotych prowizji!
Ja już skorzystałem z promocji : )
Przypominam, że ten specjalny pakiet, który Ci teraz proponuję jest dostępny w ofercie Złotych Myśli tylko przez 24 godziny, czyli do 21 stycznia 2009 do godz. 11:00.
Co mnie motywuje do działania
Jak wiadomo każdy jest inny. Mamy różne charaktetry i podejście do pewnych spraw w związku z tym każdego motywuje coś innego. Mnie ostatnio mocno motywuje prowizja jaką dostaję za aktywne promowanie programów partnerskich.
Przez jakiś czas miałem mały zastój w działaniu związany z przeprowadzką i zmianą pracy. Nie robiłem praktycznie nic aby zarobić więcej. W związku z tym nie zarabiałem więcej, to logiczne ; ) jednak pewnego dnia na e-mail przyszła wiadomość o opłaconym zamówieniu w złotych myslach. I właśnie to zmotywowało mnie do dalszej pracy. Napisałem już troche o tym co powoduje ogólną motywację. Jednak właśnie dzięki temu jednemu e-mailowi zrozumiałem co mnie motywuje do działania. Widok złożonego i opłaconego zamówienia czyli prowizja dla mnie : ) to jest coś co daje powera i kopa do dalszych działań.
W związku z tym wziąłem się do roboty i aktywniej działam i to przynosi efekty. Coraz częściej dostaje informacje o nowych opłaconych zamówieniach. Jedno wiąże się z drugim. Jeśli nic nie robisz nie zarabiasz.
A co Ciebie motywuje do dalszego aktywnego działania w programach partnerskich?
Opisz nam swoje metody na motywację. Może ktoś ma coś ciekawego do zaproponowania aby zwiększyć zyski?

